niedziela, 21 października 2007

Zakochana KALINA


Zakochana KALINA

widzisz ogień w Kalinie
ona tęskni w rubinach
diamentami w koralach
myśli w gwiazdach zapina
lecz gdy spojrzysz na chwilę
czujesz w źródle jej siłę
i zostaniesz już przy niej
na zawsze

a wiatr muska jej włosy
szatę mgielną wypłoszył
zasnął szmerem wśród liści
(stale chciałby ją pieścić)
lecz nagością zawstydził
piękną w jesień dziewczynę
zapatrzoną gdzieś w strumień
u podnóża doliny
jej marzeń

opowiadał wśród klonów
że zazdrosny jest o nią
ale ona w strumieniu
szuka Twego spojrzenia
podejdź szybciej na palcach
zaproś wdzięcznie do tanga
niechaj zaśnie w ramionach
kochanka
-----------
6 października. 8, 42

Brak komentarzy: