| Zagubieni w sennych wierszach… |
w przedziale z wierszem usiądziemy
i nikt nam dzisiaj nie przeszkodzi
bo na tej stacji, w niebogłosy
serca szukają własnych dłoni
***
w rytmie rozmarzeń rozczochranych
stykamy się myślami ciągle
w objęciach czułej, gwiezdnej nocy
gonimy miłość przed pociągiem
za oknem światła spojrzeniami
gładzą tęsknoty rozbudzone
iskry rozsypią się słowami
biegnąc pośpiesznie w jedną stronę
spleciemy dłonie w sznur na plecach
by nie zagubić w snach, przestrzeni
przed nami tylko modra Tęcza
a my w niej duszą zatopieni
------------------------
3 września g. 7, 30
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz