wtorek, 23 października 2007

Wróżba karciana


Wróżba karciana

odwracam kartę, As wychodzi
i sercem kłuje w niebo grotem
jakby ulecieć chciało z sideł
lecz jest przebite ostrzem złotym

a może nie wie, że ma skrzydła
że z sieci łatwiej jest się wyrwać
lecz zasnął w myślach w tamtej chwili
jak obumarły rój motyli

leży kamieniem poranionym
między światami gdzieś w Weronie
i nie zna kwiatów, tak jak wrzosy
a teraz krzyczy, ran mych dosyć

lecz bosonogi anioł w niebie
rozsypie iskry w skrzydłach ptaka
i wzbije w lazur, choć dziś nie wie
że kamień będzie szczęściem płakać

Brak komentarzy: